Potrącił i odjechał PDF WYDRUK E-mail

Image

 

W poniedziałek 16 czerwca nieznany sprawca - kierowca wyjeżdżający spod Polomarketu  we Włoszakowicach przy ul. Kurpińskiego potrącił  dziecko jadące na rowerze, a następnie nakrzyczał na nie i odjechał. Rower uległ uszkodzeniu, samemu dziecku, którym jest jeden z orkiestrantów Młodzieżowej Orkiestry Dętej we Włoszakowicach, szczęśliwie nic poważnego się nie stało. Zdarzenie zostało zgłoszone na policję.  
Przypomnijmy, że zgodnie z art. 44 ust. 2 pkt. 3 Prawa o ruchu drogowym, kierujący pojazdem uczestniczący w wypadku drogowym, w którym są osoby ranne, jest zobowiązany do pozostania na miejscu wypadku, a jeżeli wezwanie pogotowia lub policji wymaga oddalenia się - niezwłocznie powrócić na to miejsce. Powyższy przepis dotyczy także innych osób (poza kierującym), które znajdują się na miejscu zdarzenia. Choć w powyższym przypadku dziecko nie zostało ranne, kierujący pojazdem w dobrze pojętym interesie własnym powinien pozostać na miejscu zdarzenia w celu ułatwienia wszechstronnego wyjaśnienia przebiegu wypadku.  Pomijając aspekt prawny, dziwi także ludzka niewrażlwość kierowcy, który nie zainteresował się poszkodowanym dzieckiem.
Jak informuje Jerzy Michalski – kierownik Zarządu Dróg Gminnych we Włoszakowicach - zgodnie z prawem obowiązek ustawienia znaku stop w takich miejscach jak wyjazd z parkingu sklepowego i włączenie się do ruchu na drodze wyższej kategorii spoczywa na właścicielach sklepów. Ponieważ znaki stop nie stoją przy wyjeździe z parkingów żadnego z dużych sklepów wielkopowierzchniowych we Włoszakowicach (oprócz sklepu „Dino”) w związku z przywoływanym zdarzeniem apelujemy o rozwagę i zachowanie szczególnej ostrożności do wszystkich uczestników ruchu drogowego (kierowców, rowerzystów i pieszych).

 

(pb)

 
wstecz   dalej »