V turniej piłki plażowej w Krzycku Wlk. PDF WYDRUK E-mail
W sobotę, 19 lipca, plaża w Krzycku Wielkim po raz kolejny gościła obserwatorów i uczestników Turnieju Piłki Siatkowej Plażowej o Puchar Sołtysa.
Piękna pogoda, złocisty piasek i wakacyjna atmosfera – wszystko to sprawiło, że warunki do przeprowadzenia zawodów były wręcz idealne. Tegoroczny turniej był jubileuszowy, bo rozegrany został już po raz piąty. Zawodników i gości przywitała sołtys Krzycka Wielkiego – Marzena Ratajczak. Do niej należał również pierwszy gwizdek w meczu otwarcia. Tym razem wystartowało aż 8 drużyn (w nietypowych dla siatkówki plażowej 3-osobowych składach), które musiały spełnić tylko jedną wytyczną. Kapitan musiał pochodzić z Krzycka, żeby puchar pozostał na miejscu.
Wszystkie mecze sędziował Andrzej Sławiński, a punkty liczył Michał Lorenz. O nagłośnienie i obsługę sprzętu zadbali Magdalena Gawron i Jędrzej Ratajczak, którzy umilali wszystkim czas puszczając z głośników wakacyjne hity.
Impreza bardzo się przyjęła, ludzie już w kwietniu pytają kiedy będzie kolejny turniej – podkreśla Marzena Ratajczak. Gdyby nie wprowadzony w tym roku wymóg  dotyczący kapitana, chętnych byłoby znacznie więcej.
Po bardzo zaciętym boju w meczu finałowym zwyciężyła drużyna Michała Lorenza, któremu na boisku asystowali syn Łukasz Lorenz oraz Ryszard Zielnica. To oni odebrali z rąk pani sołtys wspomniany puchar. Drugie miejsce zajęli: Stefan Budziński, Piotr Sławiński i Mateusz Nowak. Z kolei mecz o trzecie miejsce wygrali Jakub Marcinek, Mariusz Jędryka i Piotr Budziński. Wszystkie drużyny, które zajęły miejsce na podium, odebrały medale oraz pamiątkowe dyplomy. Dla pozostałych przewidziano nagrody pocieszenia w postaci lizaków, długopisów i notesów, a ostatnia ekipa turnieju otrzymała dodatkowo chusteczki na otarcie łez.
Na plaży licznie pojawili się kibice, którzy oprócz sportowych emocji, chętnie korzystali również z kąpieli wodnych i słonecznych.
W tym miejscu chciałabym  bardzo serdecznie podziękować wójtowi Gminy Włoszakowice Stanisławowi Waligórze oraz Robertowi Kasperczakowi i Jerzemu Michalskiemu za zafundowanie piłki, pucharu i świeżego piasku – mówi Marzena Ratajczak. Dziękuję również firmie Ryszarda Antkowiaka, a także Michałowi Lorenzowi i Jędrzejowi Ratajczakowi za przygotowanie boiska.
Wieczorem, po sporej dawce emocji, odbyła się mała zabawa przy ognisku i zostało wypuszczonych pięć lampionów symbolizujących piąty turniej.

Tekst i foto: A.A.

1.
106B1920.JPG
2.
106_1870.JPG
3.
106_1877.JPG
4.
106_1878.JPG
5.
106_1880.JPG
6.
106_1883.JPG
7.
106_1886.JPG
8.
106_1887.JPG
9.
106_1888.JPG
10.
106_1889.JPG
11.
106_1893.JPG
12.
106_1930.JPG
13.
106_1931.JPG
14.
106_1932.JPG
15.
106_1935.JPG
16.
106_1936.JPG
17.
106_1937.JPG
18.
106_1944.JPG
19.
106_1945.JPG
20.
106_1946.JPG
21.
106_1949.JPG
22.
106_1950.JPG
23.
106_1954.JPG
24.
106_1957.JPG
25.
106_1961.JPG
26.
106_1964.JPG
27.
106_1965.JPG
28.
106_1974.JPG
29.
106_1977.JPG
30.
106_1981.JPG
31.
106_1982.JPG
32.
106_1983.JPG
33.
106_1986.JPG
 
wstecz   dalej »